2 komentarze

  1. Tak rzadko mam możliwość fotografowania poranków, szczególnie tak uroczych jak tutaj. Może w maju będę mieć nieco więcej czasu dla siebie, więc nadrobię zaległości. Tak poranne mgły mają coś tajemniczego, coś co skrywa jeszcze kończąca się noc i jednocześnie ukazuje nam już budzący się dzień. Piękne obrazy, gratuluję 🙂

  2. Dziękuję bardzo. To prawda, człowiek zagoniony i przytłoczony obowiązkami dnia codziennego nie dostrzega takich rzeczy. Natomiast gdy przychodzą wolne dni, próbuje złapać trochę oddechu i dłużej pospać. "Ranne ptaki" mają łatwiej 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.